Wartość: 0,00 
Polub nas na FB!

MUS DO CIAŁA OD NACOMI – można go jeść łyżkami 🙂

Należę do grupy osób, która interesuje się tym co ma na talerzu. Czytam etykiety, bo lubię wiedzieć, co zawierają produkty, które kupuję. Czy są naturalne, czy zdrowe i co dobrego dostarczają organizmowi? Z własnego doświadczenia wiem, że nasze ciało odwdzięcza się nam za dobre traktowanie 🙂 Nie tylko mamy więcej energii i nasze organy lepiej funkcjonują, ale również poprawia się wygląd naszej skóry.

Dodając do tego naturalną pielęgnacje z zewnątrz działamy ze zdwojoną siłą a na efekty takiej troski o zdrowie i urodę nie trzeba długo czekać. Nasza skóra jest zaróżowiona, dobrze odżywiona, napięta i ogólnie czujemy się dużo lepiej patrząc w lustro. Generalnie poprawia się nasze samopoczucie. I o to właśnie chodzi 🙂

Naturalne kosmetyki, to nie tylko roślinne zapachy, ale też owocowe nuty, które kojarzą się z przyjemnością jedzenia. To powrót do lata i wakacyjnych wspomnień, gdzie zjadaliśmy mnóstwo owoców. Sezon owocowy to właśnie letnie miesiące i słoneczne dni, które sprawiają nam zawsze dużo radości.

 

W poszukiwaniu dobrego nastroju właśnie, wypróbowałam pachnące musy i jogurty do ciała firmy Nacomi.

Z MIŁOŚCI DO SIEBIE – propozycja Nacomi 🙂

Wyszczuplający mus do ciała o zapachu mango po prostu mnie oczarował. Wygląda zachęcająco, wiosennie i daje nadzieje na oczekiwany rezultat :), ponieważ jego kolor jest delikatnie zielony (niedojrzałe mango). Pobieram z pudełeczka, a mus wydaje dźwięk jakbym nabierała łyżką porcję wspaniałego deseru owocowego i się nim delektowała gdzieś w małej kawiarence przy plaży.

W s p a n i a ł y!!! Połączyłam tę przyjemność z masażem, ponieważ mus jest bardzo natłuszczający. Warto go dobrze wmasować, aby nie pobrudzić ubrania. Ja stosowałam na całe ciało, ale szczególnie na udach widać efekt. Skóra jest jędrniejsza a cellulit powoli znika, aż miło popatrzeć. Efekt zauważyłam już po 10 dniach, ale nie poddałam się i dalej masuje co drugi, trzeci dzień.

Kolejny mus do ciała czekoladowe ciasteczko również zawiera naturalne składniki głęboko nawilżające i jest ukojeniem dla suchej skóry. Ma podobna konsystencję do musu mango a zapach jest przepyszny i aż ciężko się oprzeć żeby go nie zjeść :).

Apetyczne jogurty od Nacomi

Idąc dalej owocową ścieżką trafiłam na Jogurt do ciała o zapachu borówki.

Ma lżejszą konsystencję i jest przeznaczony do regeneracji i nawilżania ciała. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Stosowałam go również naprzemiennie z musem natłuszczającym dla urozmaicenia. Skóra jest dobrze nawodniona i bardzo smaczna :), ponieważ słodki zapach owoców leśnych długo utrzymuje się na ciele.

No i zakończę egzotycznie, bo nie mogłam się oprzeć ananasowemu zapachowi, czyli jogurtowi do ciała o zapachu orzeźwiającego ananasa.

 

Konsystencja jeszcze bardziej lekka niż borówki, co sprawia, że jest jeszcze bardziej wydajny i szybki w zastosowaniu. Jego zaletą oprócz dobroczynnych składników (olej ze słodkich migdałów, olej kokosowy, proteiny ryżu, ekstrakty z drożdży), które nawilżają i wygładzają naskórek jest cudny ożywczy ananas. Można odpłynąć przy okazji gdzieś w tropikalne klimaty:)

Jednym słowem stosując apetyczne musy, czy jogurty do ciała pobudzamy nasze zmysły i wyobraźnię. Kojarzą nam się z przyjemnymi chwilami w życiu albo po prostu z pysznym deserem. To właśnie jest ogromnie ważne w dzisiejszych czasach, aby oderwać się choć na chwilę od codzienności i odlecieć w marzenia lub piękne wspomnienia, bo to czas relaksu, relaksu to czas…:)

 


Polub nas na FB!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *