Po co peeling skóry głowy? Recenzja peelingu trychologicznego Melaleuca od Rene Furterer

Polub nas na FB!

Cóż to takiego ten peeling trychologiczny? I dlaczego warto uwzględnić go w swojej pielęgnacji? Po co w ogóle ten peeling skóry głowy? Jaki peeling wybrać?

Po co peeling skóry głowy?

Peeling trychologiczny to peeling przeznaczony właśnie do skóry głowy. Zwykle ma postać żelu z zanurzonymi w nim drobinkami. Ale po co stosować peeling na ten obszar skóry? Otóż, ma on naprawdę wiele zalet:

  • głęboko oczyszcza skórę głowy z zanieczyszczeń, pozostałości kosmetyków czy sebum

  • zmniejsza swędzenie skóry głowy

  • zwiększa objętość włosów u nasady przez poprawę krążenia

  • zmniejsza tendencję do przetłuszczania się włosów, usuwając nadmiar sebum i odblokowując ujścia gruczołów łojowych

  • likwiduje uciążliwy i zalegający łupież i łuskę w przypadku łuszczycy

Ponadto peeling trychologiczny wspomoże nas w walce z wypadaniem włosów. A to dlatego, że usuwamy zalegający martwy naskórek, nadmiar sebum oraz pozostałości kosmetyków. Tym samym dostarczamy cebulkom włosowym więcej tlenu i substancji odżywczych. Jak również składniki z kosmetyków przeciw wypadaniu mają łatwiejszą drogę wnikania.

Dodatkowo, kiedy używamy kosmetyki takie jak pianki, lakiery, suche szampony zaczynają one zalegać na naszej skórze głowy. Zwykły szampon sobie z nimi nie poradzi. A takie zaleganie kosmetyków może prowadzić do tzw łupieżu kosmetycznego, suchości skóry głowy, łojotoku i niedożywienia cebulek włosów. Warto wtedy sięgnąć po peeling trychologiczny. Taki kosmetyk jest niesamowicie wydajny, ponieważ używamy go 1-2 razy w tygodniu. Poniżej przedstawię Wam świetny peeling w żelu od Rene Furterer.

Po co peeling skóry głowy?  – Recenzja peelingu Melaleuca od Rene Furterer

 Żelowy peeling opiera się na oczyszczających olejkach eterycznych i kluczowych składnikach o właściwościach  keratolitycznych i oczyszczających. Dlatego też pozostawia skórę głowy dokładnie oczyszczoną. Peeling ten zawiera zmikronizowany ekstrakt z moreli, który delikatnie złuszcza i skutecznie usuwa również uporczywy łupież. Dodatkowo odświeżające uczucie, wzmacniają chłodzące i kojące właściwości mentolu.

Preparat świeżo pachnie a to za sprawą aromatycznych olejków eterycznych: tymiankowego, rozmarynowego, pomarańczowego oraz z drzewa herbacianego. To one obok pestek moreli spełniają kluczową rolę. Działają antybakteryjnie oraz przeciwgrzybiczo.

Dzięki temu peeling będzie wspomagał redukcję:

  • łupieżu suchego i tłustego

  • łojotokowego zapalenia skóry głowy

  • łuszczycy

Peeling od Rene Furterer to tubka z dłuższą końcówką ułatwiającą aplikację. Produktu nie potrzeba zbyt wiele nakładać. Rytuał poprzedzam zmoczeniem skóry głowy, włosy mam długie więc nie moczę ich na całej długości – łatwiej je wtedy odgarniać. Rozdzielam pasma z przodu głowy na trzy części i nakładam peeling na czubku głowy oraz po bokach przy uszach. Masuję okrężnymi ruchami około minutę. Następnie odgarniam włosy do przodu i nakładam odrobinę produktu na tył głowy. Ponownie wykonuję delikatny masaż. Potem wszystko dokładnie spłukuję i myję włosy szamponem.

Peeling Melaleuca od Rene Furterer skutecznie ale delikatnie oczyszcza skórę głowy nie naruszając jej bariery hydrolipidowej. Oznacza to, że bardzo dobrze sprawdzi się również na wrażliwej i podrażnionej skórze głowy. Ja taki peeling wykonuję raz w tygodniu. Przy różnych jednostkach chorobowych zaleca się stosowanie dwa razy w tygodniu. Ja dzięki niemu pozbyłam się uczucia swędzenia po użyciu lakieru, pianki lub suchego szamponu. Moje włosy wyglądają teraz na bardziej żywe bo ładnie odbijają się od nasady.

Może warto wypróbować? 🙂


Polub nas na FB!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *